Skąd to się wzięło?
Sport był wcześniej niż praca trenera
Sport towarzyszył mi od dzieciństwa — zaczynałem od siatkówki, później coraz większą część mojego życia zajmował trening siłowy. Z czasem zainteresowanie własnym treningiem przerodziło się w pracę z innymi ludźmi.
Przez te lata zobaczyłem jedno: dobry plan nie musi wyglądać imponująco na papierze. Musi pasować do konkretnej osoby, jej poziomu, celu i tygodnia. Jeśli plan jest „idealny”, ale nie da się go regularnie realizować, to w praktyce nie jest dobrym planem.
Dlatego nie zaczynam od listy ćwiczeń. Najpierw chcę wiedzieć, dokąd idziemy i z jakiego miejsca startujesz.